blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(95)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy gustav.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2016

Dystans całkowity:1241.42 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:43:36
Średnia prędkość:23.01 km/h
Maksymalna prędkość:57.00 km/h
Suma podjazdów:3969 m
Liczba aktywności:15
Średnio na aktywność:82.76 km i 3h 06m
Więcej statystyk

Po okolicy ostatnigo października

Poniedziałek, 31 października 2016 Kategoria c) Gryfny klank [300-499km]
Km: 329.90 Km teren: 0.00 Czas: 13:16 km/h: 24.87
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 1436m Sprzęt: FastBack 5.8 Custom Aktywność: Jazda na rowerze
Mioł być Kołobrzeg, ale coś nie pykło.. Gustav w Lublińcu pomylił DK11 z DK46 :> A potym to mie wsysało na południe coroz bardzij.
Zakres tympyratur: 6 - 2,5 - 9,5. Niby bez tragedii, ale niestety wychłodzone jedzenie i picie nie pozwoliło myśleć o dłuższyj rajzie, a już dość miołech pompowania pieniędzy w gorące produkty spożywcze z restauracji. ~40zł za te 330km dowo do myślenio..





city

Niedziela, 30 października 2016
Km: 27.70 Km teren: 0.00 Czas: 01:30 km/h: 18.47
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: XC Custom Evolution Aktywność: Jazda na rowerze

city

Niedziela, 30 października 2016
Km: 11.10 Km teren: 0.00 Czas: 00:25 km/h: 26.64
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Custom 2.0 Essential Aktywność: Jazda na rowerze

Różne

Środa, 26 października 2016
Km: 30.70 Km teren: 0.00 Czas: 01:20 km/h: 23.03
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: XC Custom Evolution Aktywność: Jazda na rowerze

Różne

Środa, 26 października 2016
Km: 39.70 Km teren: 0.00 Czas: 02:00 km/h: 19.85
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Custom 2.0 Essential Aktywność: Jazda na rowerze

4-pak

Niedziela, 23 października 2016 Kategoria b) Zaczynomy party [200-299km]
Km: 238.00 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 2533m Sprzęt: FastBack 5.8 Custom Aktywność: Jazda na rowerze


Mioł być Przegibek i Żar, a że Tomek vel xtnt wracoł przez Rybnik w nocy, no to postanowiłech zmiynić plan. Start o 3cij, spotkanie z xtnt u mie na rynku, potym na tanksztela, bo chłop pora chwil tymu zostoł zmoczony w zimnym dyszczu... Ała :/ Po pauzie ruszomy na wschód. W Pszczynie pauza na jedzynie na rynku, dużo starszych ludzi przechodziło, jakoś ustawka se szykowała ;D No i od razu na Brzeszcze, kaj jo jada w góry, a Tomek do domu. Pogoda coroz lepszo ;) I na spokojnie Żar, śniadanie, Przegibek. Magurka - wedle opisu na altimeterze - ściana płaczu, porównywanie do mini Monte Zoncolan... Wiync z dużym respektym rozpoczynom podjazd. I generalnie szału nima... Pytom ludzi kiedy nastąpi jakiś utrudnienie - no niby końcówka. No okej. Jada jada, robi sie trudnij. Ale nie trwo to długo; potym lekkie wypłaszczenie i koniec asfaltu. Ze 300m szutrym do szczytu, ale tam już wypłaszczone, to nie ida. Dzwonia to znajomego Piotra, co tyż dzisio jechoł na Salmopol - je aktualnie w Szczyrku z Mariuszem. No to gonia ich! Zjazd na hamulcach praktycznie cały czas. I tyż multum ludzi. Szczyrk to patologia jakoś, jeden wielki kiermasz / odpust / wystawa. Poranoście kilometrów sklepów przydrożnych i wszyndzie zawalone autami po chodnikach... Kompanów doganiom na szczycie Salmopolu, już po obiedzie hehe. No to sprint do domu, bo już z górki - dosłownie! W Wiśle tankowanie w biedrze i kontynuacja. Mocny wiatr w plecy - wiync zapierniczomy po zmianach ok. 40km/h! Wisła biedronka 15:05, Skoczów 15:35, Żory 16:20 - REKORD!! :)
Licznik wariowoł od początku, wiync yno dystans z gpsies. Ślad wgrany do stravy, bo baterio we fonie padła. Rajza udano, szłapy dowalone! Dobry dziyń! :)





Z tygodnia...

Piątek, 21 października 2016
Km: 44.22 Km teren: 0.00 Czas: 02:25 km/h: 18.30
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: XC Custom Evolution Aktywność: Jazda na rowerze
Trza se zaopatrzyć w jaki dexshelle.. ;] Zimny deszcz to je pieroństwo, gorsze od mocnego wiatru.

Zima. Dyszcz. Jedziem i tak.

Niedziela, 16 października 2016 Kategoria a) Szłapy rozgrzote [100-199km]
Km: 126.60 Km teren: 0.00 Czas: 04:30 km/h: 28.13
Pr. maks.: 57.00 Temperatura: 7.0°C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: FastBack 5.8 Custom Aktywność: Jazda na rowerze
Zaproponowołech na ta niedziela z rana runda w Beskidy, głównie klasyk przez Salmopol. Chętni byli, o dziwo. Pobudka 6:40 i tankowanie wyngli. Za oknym szaro, ponuro, ale bez opadów. Chocioż drogi były mokre. Przed wyjściym sms, że dwóch se wycofało... bo u nich dyszczym kropi. Dojyżdżom na ustalone miejsce 8:03 i pusto. Czekom z 10min., niy ma nikogo, no to jada som... Kierunek Pszczyna >> B-B. Tympyraturka 8st.



W Żorach już zaczyno kropić... Ale dzielnie jada, jeszcze optymistycznie, bo kropi słabo. Niy mniyj - w Pszczynie już mom prawie mokre skarpety, wiync wbijom do sklepu po worki, a przi okazji kupuja 2 banany i 2 wafle. Worki oczywiście jako ochraniacz.


Niystety, owe worki tym razym średnio działają. W B-B na piyrwszym przistanku pauza, chodzenie, podskoki, coby dogrzoć stopy. Mom w torbie z narzędziami 2 skarpety stare jako szmatki - no to oblykom jako dodatkowo "warstwa" - może pomoże. Dalij padze, dalij poniżyj 8st. Tu 2 fotki z B-B :>



Stopy se dogrzoły, ale jo decyduja se zrezygnować z jazdy na Salmopol. Mogłoby se to źle skończyć. Musza już rychtyk pomyśleć nad czymś w rodzaju dexshell'ów. Bo jedzie se fajnie, ale zimno od dołu niszczy cało frajda, trzeba walczyć o przetrwanie :/ Kieruja se na Strumień. Tu na foto już wiślanka i idiotyczny projekt ścieżki rowerowyj. Od początku do końca ok. 500m. Za tymi domami nic niy ma. Yno pola. Tera se wyobraźcie, że w lato idzie tu familio z małymi bajtlami, nie wiym - rolki, hulajnogi, rowerki, a ty chcesz po tyj ścieżce jechać 40km/h... Co zrobisz? Cało wiślanka od Ustronia do Katowic w 95% mo pobocze, jak na tym foto. Zakaz jest tu - w Zbytkowie i w Łaziskach Górnych na nieco ponad kilometrze - tam tyż je pobocze... Idealny przikład na to, że na szczeblach projektowania infrastruktury momy ludzi z defektym wyobraźni.


Myślołech, że projektanci w końcu poszli po rozum i wymyślili tako oto ścieżka obok wiślanki. Niystety - to nowy węzeł na Cieszyn.


I słów kilka nt. nowego zica - piyrwszy test i jeżeh bardzo zadowolony :) Zarówno w normalnym chwycie jak i na lemondce - jedzie se komfortowo! I fest mi se podobo ta okrągło końcówka wydechu; ponoć cały 'exhaust system' był projektowany w Maranello.



I jeszcze doładowanie w Żorach ;)


Na całyj trasie kilku lokalnych rowerzystów jadących "do sklepu" i jedyn pasjonat na trekkingu. Wyjść ze strefy komfortu - it's not easy ;) A jo zaś mom +1pkt. do doświadczynio w jeździe w takij pogodzie. Ida spać zaro ehe..


Z tygodnia

Sobota, 15 października 2016
Km: 65.40 Km teren: 0.00 Czas: 04:30 km/h: 14.53
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: XC Custom Evolution Aktywność: Jazda na rowerze

Testy ziców + zakup

Sobota, 15 października 2016
Km: 65.90 Km teren: 0.00 Czas: 03:00 km/h: 21.97
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: FastBack 5.8 Custom Aktywność: Jazda na rowerze
Dostołech 2 gryfne "test saddle", bo czas w końcu po bodajże 6 latach wymiynić selle royal freccia na coś nowego, tym bardzij do szosy. Selle royal to typowy zic /siodełko/ trekkingowy, wiync w szosie dizajn z automatu idzie w dół o 722 punkty ;) Za to mega wygodne, na trasy 1000+ rewelacja. No ale trza co innego testować, szosowego, ale tyż w miara odpowiednigo.

Oto owe testowe zice:






Jo żem wybroł zic "forward", gdyż ponieważ bo - znacznie wygodniejszy jadąc na lemondce, no i istotne - niy ma efektu ślizgania sie przód-tył. Wagowo tyż dobrze, nawet 18g mniyj od mojigo starego SKN, kiere jest w zasadzie plastikiym i dupa odpado po 50km...


Test nowego zica już jutro na rundce po Beskidach. Na rajzy 500+ trza poczekać do kwietnia/maja.. ;)
A selle royal freccia? [waga 420g] Nie godom "żegnej". Godom "jeszcze sie przidosz" ;)

kategorie bloga

Moje rowery

City Destroyer 5305 km
Bajuniowy 14244 km
Interceptor V8 5650 km
City Cadillac 1700 km
Avaine 8824 km
Giant TCR Advanced 2186 km
Custom 2.0 Essential 8839 km
FastBack 5.8 Custom 41880 km
XC Custom Evolution 18260 km
MTB Custom 15323 km
Haibike Speed RC 21452 km
Unibike Mirage 7536 km

szukaj

archiwum


Statystyki zbiorcze na stronę